Gdziekolwiek byś nie
poszedł, odnajdziesz tylko
ciemność.
Nie boję się ciemności.. A tego co się w niej kryje..
Dawno temu zamknąłam oczy..
Od tamtej pory się boje..
Bo moja wyobraźnia lubi płatać figle..
Wokół nas ciemność, której nie przenikniemy..
Twoja codzienność, przeciwko tej mgle...
Czy kiedyś skończy się mój strach?
Dotknij mnie, poczuj jak oddycham
Spróbuje Ci zaufać, choć powoli znikam..
niech ktoś mi otworzy oczy bo ciągle widzę tylko ciemność..
TERAZ TYLKO WAS ZABIJE I IDĘ SPAĆ.. ~
Dobranoc..
XOXO, zjawa. ~
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz